Sposób co prawda zabawny i niekoniecznie idealnie sprawdzi się w naszym codziennym treningu, ale… kto wie?

450782243933854913.jpg

Być może warto spróbować? Przedstawiona idea bazuje na doborze ćwiczeń w oparciu na serie utworzone z naszego imienia. W ten sposób możemy wykonać 30 przysiadów, 15 pompek, 50 pajacyków, 15 minut na bieżni, czy też inne ćwiczenia. Wszystko właściwie zależne od tablicy, którą sobie przygotujemy na to wydarzenie.